Home

Wycieczka do Oświęcimia

Email Drukuj PDF

W czwartek 27 kwietnia uczniowie klas III gimnazjum wybrali się na wycieczkę do Oświęcimia. Zwiedzili tam Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau.
Wyruszyliśmy z Kalwarii o godz.900.  Pogoda była okropna, padał deszcz, a  niebo zasłaniały chmury. Tak niekorzystna aura potęgowała przygnębiający wydźwięk wyjazdu. Po przybyciu na miejsce, podzieliliśmy się na grupy i wyruszyliśmy w kierunku muzeum.

Niestety, po chwili okazało się, że musimy wrócić do autokaru i zostawić plecaki, gdyż nie wolno ich wnosić na teren muzeum. Deszcz nasilił się, więc prawie wszyscy zaopatrzyli się w kolorowe peleryny. Po przejściu przed bramki wykrywające metal, odebraliśmy słuchawki i odbiorniki. Po chwili spotkaliśmy się z panią przewodnik. Była to bardzo ciekawie opowiadająca kobieta, która znała dużo ciekawostek. Ruszyliśmy zwiedzać baraki. Nikt się nie odzywał, jedynymi dźwiękami towarzyszącymi wypowiedzi przewodnika był stukot kropel deszczu o nasze peleryny. Powoli poznawaliśmy dramat, który rozegrał się w tym miejscu kilkadziesiąt  lat temu.  Zwiedziliśmy baraki mieszkalne, po czym przeszliśmy do podziemi jednego z bloków, gdzie zobaczyliśmy ciemnice i izolatki. Dotarliśmy również do celi, w której zmarł św. Ojciec Maksymilian Kolbe. Następnie przeszliśmy do wystawy związanej z Żydami. Na ścianach wyświetlone zostały fragmenty ich życia przed wojną. Widzieliśmy także część wystawy związanej z blokiem „Kanada”. Nasze oczy ujrzały tysiące par butów, okularów, szczotek i szczoteczek, a także garnków i kubków. Ich ilość oraz wiedza, że jest to tylko niewielka część tego, co było zgromadzone, świadczyła o ogromie zbrodni nazistów. Następnie pani przewodnik pokazała nam „Księgę Imion”, spis  nazwisk ludzi zamordowanych w obozie. Wszyscy byli przygnębieni, nikt się nie odzywał. Szliśmy w ciszy. Staliśmy przez chwilę na placu apelowym, po czym udaliśmy się do krematorium z komorą gazową. To wywarło na nas największe wrażenie. Po kilku słowach od pani przewodnik, udaliśmy się do autobusu i pojechaliśmy do Brzezinki. Tam, po wejściu  na wieżę obserwacyjną, mogliśmy dostrzec jak gigantyczny był to obiekt. Zwiedziliśmy wnętrze baraków, słuchając o tragicznych warunkach w nich panujących. Następnie przewodnik opowiedział nam kilka ciekawostek o wyzwoleniu obozu i o ludziach, którzy odzyskali wtedy wolność. Na tym skończył się nasz wyjazd.

Była to wycieczka, której nikt nie zapomni. Wywarła na nas przerażające wrażenie, bo dała nam obraz tego, co człowiek może zrobić bliźniemu.

Wojciech Warmuz

 

 


Dzisiaj jest: Wtorek
30 Maja 2017
Imieniny obchodzą
Andonik, Feliks, Ferdynand, Joanna,
Sulimir

Do końca roku zostało 216 dni.
Zodiak: Bliźnięta